:: Do następnego!


Trochę mi tak głupio i zupełnie wstyd, że piszę dopiero teraz. Nie wiem od czego zacząć, więc może zacznę od siebie.

Cóż, nie da się ukryć, że od ostatniego newsa trochę czasu minęło (nie sądziłem jednak, że minie go aż tak dużo!). Wydawało mi się, że jakoś się zbiorę w sobie i przełamię chwilowy little britainowy impas. Przyznaję się bez bicia: nie udało się.

Po 5 latach pisania o wszystkim co miało w nazwie "Matt Lucas" i "David Walliams" nieco się wypaliłem. Teraz jestem już tego pewien i nareszcie mogę to nazwać po imieniu. Bynajmniej nie chodzi mi jednak o wypalenie względem samego serialu, a względem tej oto strony. Rzetelnie przygotowany news zajmował czasami kilkadziesiąt minut (nierzetelne - znacznie krócej ;). Powiem szczerze, że teraz z chęcią przeznaczam je na bieganie. Tak nagle, zupełnie przed 30-stką, odkryłem, że dolne kończyny służą nie tylko do chodzenia. No, ale moje kończyny nie są w tym momencie najważniejsze.

Postanowiłem, że skoro wolnego czasu netto mam zdecydowanie mniej niż brutto kiedyś, to chyba należy się do tego przyznać. Tak zupełnie otwarcie i przy wszystkich. Na jakiś czas zawieszam więc pracę przy tym miejscu. Lepiej podjąć męską decyzję i zrobić to teraz, niż produkować 1 newsa na miesiąc udając przy tym, że wszystko jest ok.

Jak takie zawieszenie będzie wyglądało w praktyce? Nie będę pisał newsów i rzadziej będę śledził to co się dzieje wokół Matta i Davida. Ile to wszystko potrwa? Miesiąc? Rok? 10 lat? 12 minut? Hu nołs...

W tym miejscu chciałbym gorąco podziękować ludziom, którzy przez te wszystkie lata motywowali mnie swoimi mailami. Tym wszystkim, którzy tu zaglądali, pobłogosławili dobrym słowem, wzięli udział w konkursach, przenocowali w czasie koncertu Radiohead (spasiba Marta!) i tym, którzy dali mi odczuć, że to co robię ma większy, bądź mniejszy sens.

Mój adres e-mail jest ciągle jest do Waszej dyspozycji. Jeżeli w ciągu roku wydarzy się coś nieoczekiwanego, to piszcie. A nóż staniecie się ojcem i matką jakiegoś kolejnego newsa.

To było cholernie udanych 5 lat.
Dzięki!
Dodane 31 Maj 2012 przez: Boguslaw || Komentarzy 31607 <---- skomentuj

:: Tydzień ze Sport Relief w PL!
Następny tydzień możecie sobie zarezerwować dla kanału BBC Entertainment. W godzinach popołudniowo-wieczornych będzie się tam mogli natknąć na serię programów z cyklu "Sport Relief" [między innymi te z Davidem Walliamsem w tle]. Czymże jest "Sport Relief"? Ano -> tym.

Dokładną rozpiskę znajdziecie poniżej:
26 marzec 23:00 - Oto Sport Relief
26 marzec 23:35 - Piekielny tydzień Johna Bishopa
27 marzec 23:10 - Sport Relief 2012: Wielki wyczyn Małej Brytanii
28 marzec 23:00 - Sport Relief 2012: Walliams kontra Tamiza
31 marzec 17:35 - Sport Relief 2012: Praktykanci Sport Relief
1 kwiecień 17:00 - Wielki finał Sport Relief

A jeszcze dokładniejszą, będącą jednocześnie materiałem prasowym -> tutaj.

Cóż mogę dodać od siebie. Jeżeli tylko dysponujecie odbiornikiem telewizyjnym z opłaconym abonamentem w: Telewizja n, CYFRA+, UPC, VECTRA, Multimedia, bądź TOYA, to koniecznie to obejrzyjcie/oglądnijcie.

W razie pytań dzwońcie!
Dodane 21 Marzec 2012 przez: Boguslaw || Komentarzy 8313 <---- skomentuj

:: LittleBritain.pl - 5 urodziny!
7 marca 2007 r. Pan Dr Andrzej Bogucki wygłosił wykład pt. „Polskie osadnictwo wojskowe na Kresach II Rzeczypospolitej Polskiej” [info]. Zdaje się, że nie zdawał sobie sprawy, iż na jego doktorskich oczodołach, gdzieś tam hen za miejscowym monopolowym, tworzy się historia! I to jaka! Tak tak! Tego samego dnia światło dzienne ujrzała niniejsza strona.

5 lat, czy to dużo? Moim skromnym zdaniem - jak najbardziej. Strona powstała po to, aby poinformować niepoinformowanych o czymś takim jak "Little Britain". Po tych 5 latach widzę, że trochę się rozrosła. Zakładanie minimum zostało zrealizowane w zasadzie w ciągu kilku miesięcy od jej uruchomienia. Później było tylko lepiej. Nowe cornery, opisy, zdjęcia, filmy, gry i tona innych rzeczy, które udało mi się gdzieś tam odnaleźć.

Co będzie dalej? Czas pokaże. Na razie w Little Britainowym półświatku niewiele się dzieje. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni, a jeżeli nie - bo przecież na wszystko przychodzi kiedyś czas - to trudno. Nic na siłę.

Nie wiem jak Wy, ale ja idę świętować. Zamierzam się ostro sponiewierać przy balladach Michała Bajora!

Darz Bór!
Dodane 07 Marzec 2012 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

:: Matt zamyka konto
Wow! [czytane przez "w" a nie "fał"] Mam dla Was newsa na temat Matta! Okazuje się, że kilkumiesięczny monopol na informowanie Was o wszystkim co dotyczy Davida został wreszcie przełamany. No i dobrze, chociaż mogło to dotyczyć nieco bardziej optymistycznej kwestii. O co więc poszło?

Wszystko rozegrało się na Twitterze. Niejaki @oOfuscoOo - 16-letni mieszkaniec Wysp Brytyjskich, w jednej ze swoich wypowiedzi mocno zażartował z Kevina McGee, byłego męża Matta, który w 2009 roku popełnił samobójstwo [news z 6 października 2009 r.].

Matt napisał do @oOfuscoOo, że ma się wstydzić za to co zrobił, i że ma usunąć swój wpis. Dodał przy tym, że bynajmniej nie żartuje. Użytkownik "oOfuscoOo" przeprosił Matta i napisał, że ten "dowcip" nie miał celu jego urażenia i został wysłany jedynie do znajomych "oOfuscoOo". Mimo wszystko jakimś cudem trafił do Matta. W ostatniej swojej wypowiedzi Matt pożegnał się z ponad 570 tys. osobami, które śledziły jego wpisy: "I appreciate all the support on here over the past couple of years but it's time to shut down my Twitter account. Xx".

Konto na razie jeszcze jest widoczne. Zobaczymy co będzie później. Możecie je znaleźć -> tutaj.

Trochę tak głupio. Pamiętam, jak Matt kilka razy odpisał mi na tzw. "prajwet mesydża". Później przez cały weekend tańczyłem boso ze szczęścia na miejscowym pastwisku! To były czasy!

Co się stało z "oOfuscoOo"? Użytkownik na razie usunął swoje konto. Krążą pogłoski po wsi, że namierzają go bojówki, które bynajmniej nie powstały po to, aby głosić słowo boże.
Dodane 29 Luty 2012 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

Content Management Powered by UTF-8 CuteNews