:: Wyborowo! -> 09.10.11

Dodane 07 Październik 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 1 <---- skomentuj

:: David wrócił do siebie.
Część z Was zapewne spyta: skąd wrócił? gdzie był? po co to wszystko? Kończąc pośpiesznie chałkę z dżemem odpowiadam. Kilka dni po sławetnym wyczynie przepłynięcia Tamizy, David źle się poczuł. Na początku zaczął doskwierać mu dysk, który postanowił wypaść. W międzyczasie pojawiła się temperatura, silne bóle brzucha i tzw. syndrom luźnego stolca.

Lekarze obawiali się najgorszego -> czyt. zespołu Weila, który uszkadza wątrobę i nerki. Zespół ten jest komplikacją choroby, która jest wywołana przez Leptospirozy. Po kilku dobrych dniach testów okazało się, że w/w choroba go nie dopadła. Wszystko skończyło się zatem dobrze.

Jeżeli zamierzacie skonsumować wodę prosto z Tamizy, to powiadam Wam - nie róbcie tego! Pełno tam syfu, który doskonale Was przeczyści.

Taka rada, tak na zaś.
Dodane 06 Październik 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

:: Tamiza pokonana!
W dniu wczorajszym niejaki David W. ukończył swoją pływacką wyprawę. Dodam tylko, że zgodnie z planem trwała ona 8 dni, była długa na 225 km i pachniała Tamizą. Chociaż wyraz "pachnieć" ma tutaj dość pejoratywny wydźwięk.

David zebrał 1.194,258,00 funtów, co jest nie lada wynikiem. To w sumie kolejny milion, który zebrał dzięki swojemu uporowi i sile mięśni swych. Czy to jego ostatnia tego typu wyprawa? Zapytany o to odpowiedział, że czas pokaże.

W związku z finałem zmagania Davida z Tamizą zaktualizowałem Sportowo-Reliefowy Corner -> tutaj.
Znajdziecie tam zapis ostatniego dnia, a także stertę nowych zdjęć.

Smacznego!
Dodane 13 Wrzesień 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

:: Do mety już coraz bliżej
Gdy piszę te oto słowa, licznik na stronie Sport Relief pokazuje, iż David pokonał już odległość 116 mil. Jutro ostatni dzień zmagań z Tamizą i wielki finał w samym centrum Londynu. Do tej pory udało mu się zebrać kwotę 822.823,00 funtów szterlingów. Dobicie do 1 mln to tylko kwestia czasu.

Jeżeli jesteście ciekawi jak przebiegało kilka ostatnich dni (z dość dramatycznym dniem no. 3), to czym prędzej skierujcie swoje kursory na poniższy link:
-> oto on.
Dodałem tam skrót wydarzeń z poszczególnych dni, jak również zaktualizowałem galerię o kilkanaście nowych zdjęć.

Dla władających językiem Szekspira przygotowałem kilka linków z artykułami:
-> dailymail.co.uk #1
-> dailymail.co.uk #2
-> dailymail.co.uk #3
-> dailymail.co.uk #4
Dodane 11 Wrzesień 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

Content Management Powered by UTF-8 CuteNews