:: Come Fly With Me zbyt "sə`fɪstɪkeɪtɪd"
Okazuje się, że nie tylko Polacy mają problem z twórczością Matta i Davida. W Australii, państwa misia koali, Aborygenów i kangurów postanowiono kupić "Come Fly With Me". Jak też postanowiono, tak też zrobiono. Wszystko byłoby ok i cacy, gdyby nie fakt pewnej niedogodności. Okazuje się, że włodarze stacji "Nine", którzy kupili w/w serial, wpadli na pomysł, aby wyemitować go tylko i wyłącznie w tzw. "capital cities". Na kanałach lokalnych: NBN i WIN TV w tym czasie miała się pojawić powtórka serialu "The Big Bang Theory ".

Swoją decyzję tłumaczyli tym, że "Come Fly With Me" dla ludzi z terenów wiejskich może być, i tu cytat -> "zbyt sophisticated" [sə`fɪstɪkeɪtɪd].
Czyli zgodnie ze słownikiem PWN - zbyt: wyrafinowany, wyszukany, skomplikowany, wyrobiony i wysublimowany zarazem.

W stronę stacji "Nine" posypała się lawina niezbyt pochlebnych komentarzy. Matt na swoim ćwierkającym koncie, solidaryzując się z tą gorszą częścią Australijczyków, napisał m.in. "for your kind comments re #ComeFlyWithMe…those of you who were deemed sophisticated enough to watch it.”

Rozgorzała burza i koniec końców właściciele "Nine" zmienili swoje zdanie. W ograniczonej dostępności wyemitowano więc tylko pierwszy odcinek [o podobnych przykładach więcej w newsie z 15 października 2008 r.].

Wiadomość z przedostatniej chwili:
"Come Fly With Me" niestety przegrał z "Harry and Paul" w walce o nagrodę Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych "BAFTA" w kategorii "Program Komediowy".

Nic, kończę bo czas iść do dom.
Dodane 27 Maj 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

:: Oni są wśród nas
Pamiętacie jeszcze Simona i Jackie Trent? Pewne małżeństwo lotnicze pewnych linii lotniczych? Jeżeli tak, to z pewnością zainteresuje Was niniejszy news. Jeżeli nie, to wybaczcie.

Okazało się, że w/w bohaterowie "Come Fly With Me" mają swoich odpowiedników w tzw. realu. Małżeństwo Jonathan i Debi Peskett od 5 lat pracuje razem jako piloci tanich brytyjskich linii lotniczych "BMI Baby" [cokolwiek to oznacza]. Jak oboje podkreślają, od czasu emisji "Come Fly With Me" są nieustannie zaczepiani. W wywiadzie dla "Daily Mail" Debie oświadczyła, że w odróżnieniu od Jackie, nie została pilotem po to, aby kontrolować swojego męża i uniemożliwiać mu jego podniebne romanse [jasne! - dop. red.]. Jak głosi dobra nowina Jonathan i Debi poznali się w szkole pilotażu i od razu się w sobie obleśnie mocno zakochali. I niech tak zostanie.

Po więcej informacji/zdjęcia zapraszam poniżej:
- dailymail.co.uk.

Pozdro 600!
Dodane 17 Maj 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 1 <---- skomentuj

:: Spokojnie, to tylko awaria!
Dzisiaj rano odkryłem, że wujek Google oznaczył moją stronę jako złą i bardzo złośliwą. W sumie miał rację. Wczoraj dokonano włamu [o ostatnich atakach pisałem w newsie z 3 listopada 2008 r.] i zainstalowano na niej odnośnik to zatrojanowanej witryny. Jako, że dbam o Wasze bezpieczeństwo już wszystko usunąłem i czekam na ponowną weryfikację związaną z jej bezpieczeństwem. Mam nadzieję, że szybko się z tym uporają. Idę się poryczeć.

Update numero UNO:
Google odpisał, że ponowne zaindeksowanie witryny może potrwać do kilku tygodni. Mam nadzieję uwiną się w ciągu kilku godzin. "Na potęgę posępnego czerepu! Mocy przybywaj!"

Update numero DUO:
Zdaje się, że strona już działa. W weekend posiedzę nad zabezpieczeniami.

Dajcie znać, czy ze stroną jest u Was okej.
Dodane 12 Maj 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

:: Z cyklu: zakulisowe niuanse
Myśleliście, że o "Come Fly With Me" napisałem Wam wszystko co tylko można było? Hmm? Nic bardziej mylnego. Wraz z australijską premierą w/w serialu Matt Lucas postanowił uchylić tzw. rąb tajemnicy i zdradzić kilka zakulisowych niuansów.

1) Na planie serialu znajdowała się dwójka ludzi, której zadaniem było sprawdzanie, czy Matt przebrany za Precious to rzeczywiście Matt. Ludzie Ci pakowali się do garderoby Matta i Davida co 20 minut. Robili to oczywiście ze względów bezpieczeństwa. Matt i David w ciągu jednego dnia wielokrotnie przechodzili przez odprawę posługując się swoimi paszportami. Taka Precious do Matta raczej podobna nie była.

2) A propos Precious... Matt zdradził, że miał moralne problemy dot. korzystania z toalety, gdy był za nią przebrany. Wyglądasz jak tęga murzynka i chce Ci się sikać. Pojawia się zasadniczo_fundamentalne pytanie "Który kibel wybrać: męski, czy damski?" Matt powiedział, że wchodził do męskiego ze słowami: "Spokojnie! Spokojnie! Jestem facetem!".

3) Dla Matta najtrudniej było odegrać rolę stewarta-geja o kryptonimie Fearghal O'Farrell. Ciężko było mu mówić korzystając przy tym ze szkockiego akcentu. Jeżeli dorwaliście "Come Fly On The Wall" [więcej w newsie z 4 marca br.], to wiecie ile pojawiło się dubli z Fearghalem w tle.

4) Ciężko było mu również poruszać się po lotnisku samochodem typu Buggy. Matt nie ma prawa jazdy i za kółkiem czuje się niezbyt komfortowo.


A teraz wiadomość z ostatniej chwili! W zeszłym tygodniu rozpocząłem tłumaczenie do II sezonu "Come Fly With Me"! Co z tego, że jego premiera odbędzie się pod koniec 2012. Mam nadzieję, że litery będą pasować...

My tu gadu gadu, a mi wuszt stygnie.
Na razie!
Dodane 10 Maj 2011 przez: Boguslaw || Komentarzy 0 <---- skomentuj

Content Management Powered by UTF-8 CuteNews